Ogień - baza wiedzy (rozpałka, układanie ogniska, rozpalanie)



W tym artykule:

1. Naturalne rozpałki
2. Sposoby układania ogniska
3. Sposoby rozpalania



1'. NATURALNE ROZPAŁKI

Kora brzozowa

Jest doskonałą rozpałką, ponieważ jest nasączona olejkami eterycznymi i sprawdza się nawet przy deszczowej pogodzie. Jest dostępna praktycznie w każdym lesie w naszym klimacie. Wystarczy zerwać z pnia brzozy płaty kory i rozdrobnić je na jak najcieńsze włókna. Grubsze płaty można zmechacić za pomocą noża. Najlepsze jednak będzie cienki pergamin powstający na korze młodej brzozy. Pamiętaj, że zbierając korę, powinniśmy nacinać tylko martwe drzewa.

Sucha trawa

Bardzo łatwo łapie iskrę lub płomień. Podobnie jak brzoza, jest wszędobylska i mało wymagająca. Najlepiej ją zbierać w godzinach południowych i wczesnym popołudniem, ponieważ wtedy jest najbardziej sucha. Rano i wieczorem może być wilgotna od rosy, wówczas rozpalanie jej krzesiwem będzie nieco utrudnione. Na szczęście woda zaczyna parować już w 30 stopniach Celsjusza, więc jeśli wrzucimy trochę wyschniętej trawy w kieszeń blisko ciała, to po kilku godzinach mamy doskonały materiał palny.

Mączka żywiczna

Tutaj sprawa jest już trochę bardziej skomplikowana, bo ta metoda wymaga więcej przygotowań. Należy znaleźć drzewo iglaste (najlepiej świerk lub sosnę), które ma suche gałęzie. Musimy odciąć taką suchą gałązkę o średnicy 2-3 cm jak najbliżej pnia, ponieważ jest tam najwięcej żywicy, która jest łatwopalna. Interesuje nas końcówka, bliższa pniu. Trzeba ją z wierzchu okorować nożem na długości 3-4 cm i jeśli się przyjrzymy, to po chwili powinny pojawiać się kropelki żywicy. Następnie skrobiemy końcówkę nożem pod kątem 90 stopni na jakąś podkładkę. W ten sposób powstaje nam proszek drewniany z dużą zawartości żywicy. Ilość tej rozpałki zależy od narzędzia, którym rozpalamy ogień i wilgotności materiału, na który chcemy przenieść ogień.

Pałka wodna

Pałka wodna jest alternatywą dla rozpałek, które można znaleźć w lesie. Występuje na terenach podmokłych i na brzegach jezior, więc aby ją uzyskać najczęściej musimy wejść do wody. Na przekwitającej roślinie osadza się puch, który z łatwością złapie ogień. Pałka wodna ma też dużo innych zastosowań: młode pędy i kłącza są jadalne a z liści można wyplatać linki.



2'. SPOSOBY UKŁADANIA OGNISKA

Ognisko Polskie

Jego układanie rozpoczynamy od wbicia pionowo w ziemię, w środek przygotowanego kręgu, dość grubego, prostego kija (może być rozwidlony na końcu). Miejsce, z którego wystaje, obkładamy sporą ilością podpałki: kory brzozowej, suchego igliwia, drobnych patyczków (układanych skośnie, a nie płasko na pozostałych elementach – pamiętamy o dopływie powietrza).

Następnie wokół podpałki układamy stożek z cienkich, krótkich patyków – jeden koniec każdego z nich opiera się o ziemię, a drugi – o wbity pionowo kij. Musimy pamiętać o pozostawieniu niewielkiej przerwy w stożku – będzie to miejsce do podłożenia źródła ognia.

Teraz wybieramy ze zgromadzonego stosu trochę grubsze i trochę dłuższe patyki. Budujemy z nich większy stożek – końce patyków będą opierać się o pionowy kij kawałek ponad poprzednią warstwą. Cały czas pamiętamy o zapewnieniu dopływu powietrza, ale też staramy się nie zostawiać zbyt dużych przestrzeni wolnych. W ten sposób konstruujemy kolejne warstwy stożka z coraz grubszych i coraz dłuższych gałązek, zostawiając za każdym razem miejsce z jednej strony na podłożenie ognia. W zewnętrznej warstwie powinny się znaleźć najgrubsze gałęzie – ma to znaczenie nie tylko praktyczne, ale też estetyczne (szczególnie wtedy, gdy przygotowujemy obrzędowe ognisko harcerskie).

Gdy chrust tworzący ostatni stożek zrówna się z końcem pionowego kija, ognisko jest gotowe. Czas na rozpalenie.

Ogień podkładamy w przygotowanym miejscu – podpalamy kawałek kory brzozowej i pilnujemy, by zajęła się cała podpałka. To moment kluczowy. Jeśli ognisko zostało ułożone prawidłowo, będą się stopniowo zapalać kolejne warstwy. Wreszcie zapłonie całość, a naszym zadaniem pozostanie dokładanie drew, pilnowanie bezpieczeństwa, śpiewanie, pieczenie kiełbasek, wpatrywanie się…


Ognisko traperskie
Bez określonego kształtu; to po prostu kupka łatwopalnych materiałów (kora, igliwie, gałązki).


Ognisko syberyjskie


z charakterystyczną ścianką; świetne rozwiązanie na trudną pogodę z silnym wiatrem.



Ognisko stożkowe


od polskiego różni się tym, że nie opiera się na wbitym w ziemię kiju; jest mniej stabilne i trudniejsze do ułożenia, szybciej się przewróci.




Studzienka


wokół głównego stosu buduje się kwadratową, piętrową „ramę”, która może się składać z wilgotnych belek; płonie jedynie wnętrze studzienki, natomiast „rama” służy do suszenia drewna, a także pełni funkcję estetyczną.


Piramida 

to pagoda o „ramie” zwężającej się ku górze.



Słoneczko


ognisko oryginalne, ładne, ale mało funkcjonalne.




3'. ROZPALANIE - SPOSOBY

Krzemień i metal

Metoda polega na użyciu krzemienia oraz krzesiwa – najlepiej metalowego. Iskra, która powstaje przy uderzeniu tych dwóch rzeczy oraz sucha rozpałka powinny wystarczyć do rozpalenia ognia.

Szkło powiększające

Jednym ze sposobów wzniecania ognia jest szkło powiększające. Świetnie w tym celu sprawdza się także zwykłe szkło, o czym możemy dobitnie przekonać się w okresie letnim, kiedy to następują samozapłony lasów. W głównej mierze jest to spowodowane właśnie zalegającymi butelkami w ściółce, które rozpraszają promienie słoneczne oraz nagrzewają ją, przez co powstaje ogień. Wracają do szkła powiększającego – metoda rozpalenia ognia przy jego pomocy jest niezwykle prosta. Oprócz soczewki potrzebne są promienie słońca i łatwopalny materiał, którym mogą być liście. Soczewkę można znaleźć na przykład w lupie lub okularach.

Łuk ogniowy

Metoda ta wymaga świderka i łuku. Przyrząd, który może posłużyć do rozkręcania świderka najlepiej zrobić z giętkiej gałązki. Niezbędny będzie także gruby rzemień lub nić. Następnie należy przygotować kolejny patyk, który będzie wykorzystany do rozpalenia ognia. Powinien on być z jednej strony naostrzony, a z drugiej zaokrąglony. Potrzebne będą jeszcze dwie równe deseczki, w których trzeba zrobić wyżłobienie na końcówkę patyka. W kolejnym etapie do dziurki, w której umieszcza się zaostrzoną końcówkę, wkłada się odrobinę drzazg oraz rozpałki. Jedna końcówka patyka ląduje w deseczce wypełnionej podpałką, a druga w desce z okrągłym wyżłobieniem, która ma przytrzymywać świderek. Ważne, aby nić łuku oplatała kilkukrotnie patyk do rozpałki, dzięki czemu będzie można nim szybciej kręcić. Po kilkunastu sekundach powinien pojawiać się dymek po intensywnym okręcaniu.


Prezerwatywa wypełniona wodą

Czas na jeden z dziwniejszych sposobów, który udowadnia, że prezerwatywy przydają się w różnych sytuacjach i mogą pomóc nam rozpalić ognisko podczas słonecznego dnia. Wówczas kondom wypełniony wodą zadziała jak soczewka.


Puszka aluminiowa

Słoneczne światło możemy też skupić za pomocą zwykłej puszki po napoju. Wcześniej jednak musimy wypolerować jej denko na tyle, by było gładkie jak lustro – najlepiej użyć do tego pasty do zębów. Następnie wystarczy pod odpowiednim kątem odbić od puszki światło słoneczne.

Zużyta zapalniczka

Na koniec przedstawiamy sposób na ponowne wykorzystanie pustej zapalniczki na kamień, do czego potrzebujemy jedynie kawałka chusteczki higienicznej. Wystarczy, że skruszymy na nią trochę kamienia z zapalniczki, a następnie podpalimy za pomocą iskry.